Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lutego 2012

Cekinada


Cekinada. Coś dla szczecinianek tropiących okazje, szukających czegoś nieszablonowego, niekoniecznie wytwarzanego taśmowo z metką made in china. To kiermasz ciuchów "wygrzebanych" z naszych szaf, dawno nie noszonych i zapomnianych, które - dzięki inicjatywie Fabrique - można było wystawić w Public Cafe.
Inicjatywa jak najbardziej słuszna, gdyż takie wydarzenia są miastu (a w szczególności nam, szczeciniankom) bardzo potrzebne. Przede wszystkim dlatego, że ożywiają kalendarium wydarzeń, dają nam, mieszkańcom, wybór. Wybór, który zamyka usta wszystkim tym, którzy narzekają, z założenia chyba, że w Szczecinie nic się nie dzieje. Potrzebne chociażby ze względów pragmatycznych - możemy zrobić porządek w szafie, wyrzucić z niej to, co niepotrzebne, możemy też uzupełnić naszą garderobę o nowe zdobycze. Wszystko oczywiście taniej i w o wiele przyjemniejszej atmosferze, niż w centrum handlowym. Bo oprócz tego kiermasz taki, daje okazję do nawiązania nowych znajomości, wymiany opinii, zdobycia cennych informacji.
Oprócz możliwości sprzedaży i kupna odzieży i dodatków, uczestniczki Cekinady mogły podziwiać dzieła dziewcząt z Fabrique, zajmujących się odnawianiem mebli: http://www.fabrique.com.pl/ .
Mam szczerą nadzieję, że Cekinada na stałe wpisze się w kalendarium wydarzeń w naszym mieście. Jak zapewniają organizatorki ma to być wydarzenie cykliczne.