Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpielisko Arkonka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpielisko Arkonka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 sierpnia 2012

Miasto przyszłości. Spacer szlakiem szczecińskich inwestycji. Część II.


Nasyciwszy się wizją przyszłego Hanza Tower, wybierzmy się w bardziej zadrzewioną część miasta. Spacerując Parkiem Kasprowicza, mijamy Różankę i dochodzimy do Syrenich Stawów. Niegdyś na tym właśnie terenie istniało sanatorium fundacji Ernsta Moritza Arndta oraz otoczona lipami restauracja Lindenhof; dziś zobaczymy stawy okolone gęsto drzewami. Ale, jak się dowiadujemy z tablicy informacyjnej, w przyszłości pojawi się tutaj Ogród Botaniczny Arboretum Syrenie Stawy. Koncepcja zagospodarowania tego miejsca zakłada budowę budynku dydaktycznego, oranżerii, placu zabaw oraz zielonej szkoły. W przyszłości więc będzie to znakomity punkt docelowy rodzinnych, niedzielnych spacerów, dla których, oprócz kojącego kontaktu z naturą, atutem stanie się edukacyjny aspekt takiego wypadu. Dzięki zagospodarowaniu owej przestrzeni zyskamy imponujący szlak spacerowy naszpikowany pięknymi widokami: poczynając od Jasnych Błoni, przez Park Kasprowicza z Teatrem Letnim i Rusałką, poprzez Różankę, aż do Syrenich Stawów. Na tym jednak nie koniec, bo ten, komu sił w nogach starczy, powędruje przez Lasek Arkoński do samego Jeziora Głębokie.
Nieco dalej, w Lasku Arkońskim trwa przebudowa kąpieliska „Arkonka”. Ma to być nowoczesny obiekt wyposażony w cztery niecki: jedna z nich będzie typowo sportowa, w pozostałych zaś znajdą się między innymi takie atrakcje, jak: parasol wodny, wyspy, gejzery oraz punkty masażu stóp. Na „Arkonce” zażyjemy nie tylko kąpieli wodnych, ale również spędzimy aktywnie czas, grając w siatkówkę plażową, tenisa lub badmintona. To nie koniec atrakcji, gdyż fani rolek i deskorolek otrzymają możliwość skorzystania ze skate parku, którego płyta poza sezonem letnim posłuży jako lodowisko. Po przejściu metamorfozy kąpielisko zaspokoi potrzeby ciała, odpręży po ciężkim dniu, przyniesie ukojenie w upalne dni. Ugości całe rodziny, tak, że każdy znajdzie coś dla siebie niezależnie od wieku.

Hala widowiskowo-sportowa.

Koniec naszego szlaku wieńczy budowana z rozmachem hala widowiskowo-sportowa, która pomieści pięć tysięcy trzystu widzów podczas imprez sportowych i siedem tysięcy trzystu w czasie koncertów. Ten kompleks sportowy i rekreacyjny oprócz hali zostanie wyposażony w zaplecze socjalno-sanitarne, biura, pomieszczenia techniczne, restauracje, sale treningowe oraz siłownie. Stanie się jednak nie tylko miejscem wielkich wydarzeń, na zewnątrz mieszkańcy będą mogli skorzystać ze stołów do ping-ponga, boiska do koszykówki i siatkówki. Obok hali przewidziano skate park oraz skwer z amfiteatrem i fontanną. Być może oddanie do użytku tegoż obiektu sprawi, że zaistniejemy na mapie wydarzeń zarówno sportowych, jak i rozrywkowych. W każdym razie pierwsze kroki zostały poczynione.
Spacer szlakiem inwestycji uzmysławia mi, że Szczecin to miasto nie tylko galerii handlowych czy biurowców. To także miejsce, w którym będzie się mógł odnaleźć artysta i odbiorca sztuki (patrz Trafostacja Sztuki Szczecina czy Filharmonia); miejsce, gdzie dba się o czynny odpoczynek mieszkańców (Arkonka, hala widowiskowo-sportowa) oraz edukację najmłodszych (Arboretum Syrenie Stawy). To także miasto, które sprzyja turyście (Bulwar Piastowski). I nie są to pobożne życzenia, marzenia, które nigdy się nie ziszczą. To się dzieje naprawdę, na naszych oczach. Powtórzę raz jeszcze: Szczecin to miasto z potencjałem.